niedziela, 28 lutego 2016

Nadruk na poduszkę DIY. Transferujemy!

Kto lubi poduchy ręka do góry :)
W poszewki najczęściej zaopatruję się w Biedronce. Przede wszystkim są tanie, dobrze wykonane i mają piękne wzory i kolory. Dlatego wcale się nie dziwię, że jak tylko pojawią się w sklepie, znikają już tego samego dnia. Ostatnio jednak dorwałam poszewki w Auchan,  ... uwaga!... za całe 1,95zł/szt. Co prawda jakościowo nie powalają na kolana i są zapinane na guziki, ale... i tak kupiłam wręcz hurtową ilość ;) Część poszewek już wykorzystałam, a część leży i czeka na nowe pomysły. 
Materiał jest bez żadnych wzorów w związku z tym postanowiłam, że coś tam przetransferuję :)


W Internecie można znaleźć masę sposobów na transfer. Z tej masy wybrałam nitro. Działa :) 
Ale niestety śmierdzi niemiłosiernie więc maska na twarz i otwarte okno obowiązkowo!
Nitro dostaniemy w każdym markecie budowlanym, koszt za 500ml to ok. 10zł.
Teraz już tylko potrzebny nam wydruk z drukarki laserowej i możemy działać :)


Wydruk przykleiłam taśmą do poszewki by się nie przesuwał. Pod spód włożyłam kawałek kartonu, żeby nadruk nie przebił na drugą stronę poszewki. Namoczyłam wacik w nitrze i przecierałam kartkę z nadrukiem. By się dobrze wszystko odbiło docisnęłam jeszcze wszystko łyżką. Karton to nie był niestety dobry pomysł, bo nadruk nierówno się odbił i musiałam całość poprawić pędzlem z czarną farbą.
Przy kolejnych transferach jako podkładki użyłam gazety.
Na sam koniec polecam przeprasować tkaninę żelazkiem. To utrwali naszą grafikę.




Gotowe :) 7 nowych poszewek na poduchy :) 











                                                       



Pozdrawiam cieplutko, 
Ola.

48 komentarzy:

  1. PIĘKNOŚCI!!! musze spróbować ! Ja ostatnio robiłam transfer na drewno za radami Car.o i wyszło mi elegancko. Może spróbuję i Twojego pomysłu - jak co dam Ci znak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie :) Szybka, łatwa i tania ozdoba :)
      Mam nadzieję, że na blogu pochwalisz się drewnianym transferem? :)

      Usuń
    2. Tak na pewno. Ale mam tyle pomysłów na posty że pewnie zrobię to za jakiś czas. A Twój pomysł też zapamiętam i może kiedyś spróbuję.

      Usuń
  2. O jacie! :))) Ale narobiłaś cudowności! Same moje ulubione motywy! :)
    Ściskam!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :) A jeszcze mam ochotę na kolejne transferowania więc będzie tego więcej ;)

      Usuń
  3. Ooo sówka jest :) ślicznie, bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że jest :) Sówka najbardziej podoba się mojemu Mężowi :)

      Usuń
  4. Bardzo mi się podoba co zrobiłaś z poszewkami! Nigdy nie robiłam transferów, ostatnio myślałam o zrobieniu go na moich drewnianych skrzynkach. Teraz jeszcze tkaniny będą chodzić mi po głowie bo wygląda to rewelacyjnie, a koszt znikomy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, za małą kwotę mamy poszewki z motywem jaki tylko nam się zamarzy :)

      Usuń
  5. Dzięki Twojemu postowi odważę się zadebiutować z transferem. Twoje poduszki są świetne. Pozdrawiam :-) Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) To naprawdę prosta sprawa tylko od nitra może zakręcić się w głowie ;)

      Usuń
  6. Właśnie ostatnio rozglądałam się za jakimiś ciekawymi poduchami. A tak to chyba wykorzystam Twoi pomysł i zrobię swoje. Tylko muszę udać się po poszewki. A Twoje poduchy wyszły cudnie. Szczególnie urzekła mnie sówka, pióra i ważka :)
    A jak z praniem takich transferowych poszewek, nie schodzi nadruk?
    Pozdrawiam,
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej prać w 30 stopniach. Póki co nadruk się trzyma :)
      A jeśli poszewka nie jest bardzo brudna tylko wymaga odświeżenia piorę ją ręcznie.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. oooo kochana, jakie te podusie Ci boskie wyszły:)
    Każda śliczna!
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne te transfery :) ważka mnie po prostu zauroczyła :) muszę spróbować transferów na tkaninie bo dotychczas próbowałam tylko na drewnianych przedmiotach.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, łatwo i szybko. Gdyby nie zapach nitra to byłoby też przyjemnie ;)
      A ważka spodobała się mojej mamie i już dwie takie poszewki trafiły w jej ręce :)

      Usuń
  9. Kocham poduszki i chciałabym poszaleć z transferem, ale nie mam drukarki.Fajnie to wygląda, muszę dorwać kogoś kto ma drukarkę laserową :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety też nie posiadam drukarki laserowej, ale na szczęście Mąż ma taką w pracy :) Można też zrobić wydruk atramentowy, a potem zrobić odbitki w punkcie ksero.
      Buziaki! :)

      Usuń
  10. Świetny i tani sposób na uwiecznienie ulubionych wzorów na poszewkach :)
    Wyszło super!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś, dziękuję bardzo!
      Wyszło naprawdę mega tanio :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Piękne te poduszki :) Już wiem jaki będzie mój kolejny zakup - drukarka laserowa ;) Od dawna marzą mi się transfery na różnych materiałach . Dziękuję za zaproszenie :) Pozdrawiam ! Właścicielka Rustykalnej Chaty - Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również rozmyślałam nad zakupem drukarki, jednak doszłam do wniosku, że rzadko byłaby używana. Ale może kiedyś... :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  12. Świetna kolekcja poduszek, uwielbiam! Muszę koniecznie spróbować tego sposobu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyczny efekt, pióra skradły moje serce :) Zawsze wydawało mi się, że sporo zabawy jest z "kalkowaniem" wzoru na poduszkę. Kiedyś wypadałoby się wziąć do roboty :) Pozdrawiam :o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :) Z nitrem transfer jest bardzo szybki. Tylko, jak widać, w efekcie grafika nie jest nasycona, a raczej delikatna.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  14. Poduszki są pięknie.Trudny wybór, która wybrać, najlepiej wszystkie :)).Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyszło cudownie :) I ta cena! Rzeczywiście można brać hurtowo. Muszę się koniecznie też wybrać :) Najfajniejsze jest to, że twoje poszewki są teraz wyjątkowe i niepowtarzalne! Cudo. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie da się ukryć, że cena zachęca ;)

      Usuń
  16. Właśnie ten delikatny efekt daje im mnóstwo uroku! Ważka wygląda jak wycięta z koronki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A faktycznie - wcześniej nie zwróciłam uwagi, że ważka wygląda koronkowo :)

      Usuń
  17. Efekt - REWELACJA! Jestem pod wrażeniem pomysłu wykonania i samych nadruków- takie delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny efekt.Piękne poduchy. Nigdy nie próbowałam transferu, może czas się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  19. Poduchy niesamowite, transfer na materiale, jest jednym z projektów na mojej liście do zrealizowania :) Zdradź mi proszę co z praniem takich tkanin po transferowych ? :) Najbardziej podoba mi się ten z owadzim wzorem, wyszło to wszystko cudownie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Prałam w 30 stopniach i nadruki przetrwały, ale wydają się lekko bledsze. Następnym razem zdecyduję się na pranie ręczne.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  20. Przepieknie wyszły te nadruki.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Szczególnie spodobały mi się poduszki z tymi lżejszymi nadrukami, typu pióra, niedzwiedź origami i najpiękniejsza ważka!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ha, no proszę - nie wiedziałam, że to takie proste! Muszę kiedyś spróbować! Śliczne wzory!

    OdpowiedzUsuń
  23. Super ! Myślałam, że to trochę bardziej skomplikowane, a tu proszę ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic trudnego, nic skomplikowanego, a efekt zadowalający :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  24. typu pióra, niedzwiedź origami i najpiękniejsza ważka!

    gclub

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś :)

Skarby przeszłości - metamorfoza komody Art Deco

Cześć i czołem!  Częstotliwość moich postów sprawiła, że na dysku twardym mojego komputera czeka spora ilość materiału do zrealizowania. ...