sobota, 19 sierpnia 2017

Czeczota - renowacja szafek nocnych Art Deco

Czeczota, fornir czeczotowy. Czczczcz... 
Podoba mi się ten wyraz, lubię go wymawiać. 
A cóż to jest ta czeczota? Wikipedia podpowiada mi, że to obrzęk, wada drewna, o zgrozo rak. 
Taki nietypowy przerost drewna na pniu, przez co usłojenie jest wyjątkowo dekoracyjne.
To chyba jedyna choroba na świecie, która jest piękna, cenna i pożądana. 


Czeczotowe szafki nocne w stylu Art Deco trafiły do mnie w podobny sposób jak komoda o której pisałam ostatnio. Brudne, sfatygowane i bez jednego uchwytu. Biedaczki. 


Popędziłam im na pomoc. A wraz ze mną szlifierka, masa szpachlowa, farba, lakier, pędzel, wałek i szablon. 
Cała wesoła ferajna :)


Ubytków było dość sporo, ale niewielkich. Masa szpachlowa dała radę. 
Połowa forniru z nóżek zaginęła gdzieś w akcji, dlatego postanowiłam pozbyć się go w całości. 
Nóżki są drewniane więc wystarczyło je oczyścić i pomalować lakierem. 
Drzwiczki i szuflady nabrały charakteru dzięki szablonowi i drobnemu turkusowemu akcentowi. 


Po raz kolejny sięgnęłam po ozdobny papier i wykleiłam nim wnętrze szuflad jak i drzwiczek.



Długo, oj dłuuugo szukałam uchwytów do moich nowych szafek nocnych. 
Zdecydowałam się na "muszelki", ale do końca nie jestem przekonana czy to był dobry wybór. 
A Wy co myślicie?



Czeczotowe szafki nocne. Oto i one.








O zachodzie słońca. 




Kolejna metamorfoza zakończona. Przede mną jeszcze sporo pracy...
Ściskam i do następnego! Ola. 

7 komentarzy:

  1. szafki są przepiękne, jaki to rodzaj drewna, bardzo przypadł mi do gustu. Osobiście zrezygnowałabym z och oklejania, faktura drewna jest wystarczająco "strojna"

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszły bardzo fajnie i bardzo podobają mi się kolorystycznie, pociągnięte tylko lakierem. Muszelki powiem Ci, że wpasowały się tu idealnie, chociaż nie przepadam za tymi uchwytami, ale tu wyglądają super.
    Bardzo udana metamorfoza.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne i bardzo pasują do wnętrza :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się Twoja sypialnia :) Drabina i szafka nocna idealnie do niej pasują i tworzą fajny zestaw !
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna świetna metamorfoza, bardzo podoba mi się zastosowanie kolorów - od środka :) Super to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szafki są fenomenalne, wiesz dobrze jak uwielbiam takie mebelki.I masz racje co do uchwytów.Idealne byłyby tu stare, porcelanowe gałeczki;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No i powstała fenomenalna szafka. Podobają mi się delikatne motywy! Brawo Ty!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś :)

Czeczota - renowacja szafek nocnych Art Deco

Czeczota, fornir czeczotowy. Czczczcz...  Podoba mi się ten wyraz, lubię go wymawiać.  A cóż to jest ta czeczota? Wikipedia podpowiada ...