poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Fotel PRL - zygzakowa renowacja :)

Dzień dobry :)
Akcja renowacja ciąg dalszy. Zapraszam na metamorfozę starego fotela PRL.
Fotel "porwałam" mojej kochanej Cioci. Jest cudzysłów bo Ciocia chętnie mi go oddała ;) 
Meble retro coraz częściej wracają do naszych domów jednak nieco odświeżone. 
Osobiście jestem zwolenniczką stylu eklektycznego, dlatego stary-nowy fotel pięknie wpasował się w naszą sypialnię. 
W związku z tym, że lubię stosunkowo częste zmiany, fotel jest w neutralnych kolorach pasujących do wszystkiego. Jedynym mocniejszym akcentem jest różowa poduszka na nim leżąca ;)
Ach, no i zygzak też się rzuca w oczy. Zakochałam się w zygzakach <3 ;)

Przed - smutny, bury i ponury. 






































W trakcie
Po odkręceniu nóg wraz z podłokietnikami zabrałam się za: matowienie papierem ściernym, odtłuszczanie benzyną ekstrakcyjną i malowanie czarną farbą akrylową (dwie warstwy). Na sam koniec zawsze lakieruję meble bezbarwnym akrylem. 
Siedzisko dałam w dobre ręce tapicera. Zdolności tapicerskich u mnie ciągle brak. Ale nie wykluczone, że kiedyś się pojawią ;) Materiał zygzak zakupiłam na allegro. Tkanina 100% bawełny, 240g/m2 świetnie się sprawdziła. 





















Po - świeży, odrodzony, zygzakowaty ;)



36 komentarzy:

  1. świetna metamorfoza !!
    bardzo fajny wzór tego fotela !! wo, aż nie moge uwierzyć w tś metamorfoze
    zapraszam do mnie: olgaostalczyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana czy wiesz jaki skarb podarowała Ci ciocia , toż to Chierowski 366,kultowy model, moje marzenie, ale Ci zazdroszczę, cudny jest, pozdrawiam zapraszam do mnie http://thirdfloorno7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No teraz już wiem, dzięki Tobie :) Pozdrawiam i zapraszam częściej :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bardzo się cieszę, że się podoba :)

      Usuń
  4. Gdzie można zakupić taki materiał obiciowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Materiał kupiłam na allegro. Mają też swoją stronę: www.drecotton.pl
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź! jeśli można wiedzieć to proszę jeszcze o informacje nt. gramatury materiału?
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Efekt końcowy jest przepiękny! A ja też mam dwa takie fotele Chierowskiego 366 do renowacji- pamiątka po dziadkach! Właśnie jestem na etapie poszukiwania tkaniny obiciowej- marzy mi się czarno-biała pepitka.
    Drewniany stelaż zeszlifuję i pozostawię chyba w kolorze naturalnego drewna- ale u Ciebie pomalowany na czarno (?) też wygląda przepięknie!
    Pozdrawiam,
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak, malnęłam na czarno ;) Pepitka to również moje klimaty. Na pewno znajdziesz coś w necie. Z przykrością muszę stwierdzić, że stacjonarne sklepy z tkaninami (przynajmniej w mojej miejscowości) mają ubogi asortyment, dlatego zawsze posiłkuję się Allegro. Jak skończysz metamorfozę to koniecznie się pochwal. Czekam z niecierpliwością :)) P.S. I also have ghost in my home :)

      Usuń
  6. Witaj! :)
    Wpadam do Ciebie z rewizytą i od razu podbijasz moje serce tak piĘknie odnowionym fotelem! :) Efekt końcowy zachwycający!!! mOGŁABYM GO ADOPTOWAĆ... ;) Będę U Ciebie stałym gościem ;)
    POZDRAWIAM! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Naprawdę bardzo mi miło, że się podoba :) A fotela nie oddam, nawet w dobre ręce ;) Mój Ci on ;)

      Usuń
  7. Jest piękny ! chętnie bym go ustawiła u siebie bo i barwy moje ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Barwy neutralne i do wszystkiego pasują. Nawet przy zmianach kolorystycznych pokoju, fotel będzie niezmiennie dobrze wpasowany ;)

      Usuń
  8. a ja takie fotele wystawiłam ostatnio z piwnicy żeby wyrzucić! chyba się z nimi przeproszę i je odnowie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie, nie wyrzucaj! Ogromna szkoda by była! Chociaż pewnie od razu znalazłby się ktoś, kto by je przygarnął ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie wyszło! Szukałam pomysłu na obicie dla moich foteli i chyba mam to :) zygzak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Z początku myślałam o tkaninie w jednym kolorze. Wybrałam jednak zygzak i nie żałuję :) Polecam ;)

      Usuń
  11. I co Ciocia najlepszego zrobiła? ;)
    Oddała taki skarb?
    Choć, jak widać to dobrze- wspaniała robota. Rozsiadam się tutaj i domagam kawy!!! ;))) :P
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam, że w dobre ręce skarb trafił. Ciepło mu, dobrze mu i dbają o niego ;)
      Już stawiam wodę, wpadaj zanim wystygnie ;)

      Usuń
  12. Dzień dobry,
    po raz pierwszy goszczę na Twoim blogu, właśnie urządzam swoje pierwsze mieszkanie,
    jestem pod wrażeniem jak niewielkim kosztem można uzyskać tak zdumiewajacy efekt!

    Rozgoszczę się tutaj z nadzieją, że znajdę pomysły dla siebie ;-)
    Martq

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam :) Ja też ciągle urządzam i staram się dużo rzeczy robić i odnawiać samodzielnie. Frajdę mam przy tym i koszty są niższe ;)
      Pozdrawiam serdecznie, Ola

      Usuń
  13. Fajny Zygzak :) Czy ciocia widziała metamorfozę? Nie chciała zwrotu fotela? :) Pozdrawiam,Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc - jeszcze nie widziała, ale słyszała ;) Nie tęskni za nim, bo ma jeszcze kilka podobnych ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Uwielbiam takie metamorfozy, fotel wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skromnie nie zaprzeczę ;) Lubię mój stary/nowy fotel :)

      Usuń
  15. Masz niesamowite pomysły. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny, piękny, piekny fotel i ten zygzak! Jest wspaniały!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Super metamorfoza:) Domalux świetnie się u mnie sprawdza przy lakierowaniu przedmiotów ozdobionych decoupage:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Co tu dużo pisać... REWELACJA! Siedzę, oglądam i wyjść z podziwu nie mogę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna robota! Brawa zarówno dla Ciebie jak i dla tapicera. Tak mnie to dzieło zmotywowało, ze chyba sama pójdę coś wykopać do renowacji w garażu :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś :)

Mam marzenie

Duży, mały, przestronny, ciasny, nowoczesny, tradycyjny. Na początku nie ma to żadnego znaczenia. Najważniejsze żeby był własny. Kąt, czt...